
Dla zdrowych i chorych…
Zdrowy człowiek jest skarbem aby mógł pracować
By tyrał dla systemu i cieszył się zdrowiem
Chory człowiek to problem… Lepiej go pochować
Lekarz leczy dla kasy… Ot tyle ci powiem
Współistniejące sprawy szybciej się rozrosną
Gdy wylęgnie się w tobie nowe białko z kolca
Szczep się darmo w sezonie jesienią i wiosną
Zarobią więc koncerny niejednego dolca
Putin spieprzył interes, wirusa wygonił
Bo lepiej płacą przecież za wojska podroby
Świat topi się w obłudzie i syjonu toni
Różnicy żadnej nie ma… Ofiar czy żałoby
Psują się przecież ludzie od białka obcego
Posłaniec tworzy białko które jest sztucznością
Lepiej sprzedać organy człowieka zdrowego
Dziś klient się kieruje najlepszą jakością
Gojów jest cała masa i jest w czym wybierać
Ważne są tylko szekle dla tych co na górze
Będą się tym co ważne w telewizji spierać
Zajmując się teatrem już stoisz przy murze
Już jesteś rozstrzelany wybieraną stroną
System jest już gotowy ma swoje pułapki
Twa dusza od mamony jest bardzo skażoną
Po co twoje myślenie jak masz swoje apki…
