
Duch Święty…
Duch Święty sterem świata??? Oto jest pytanie…
Jakie prawa są ludzkie, a jakie w boskości
Wciąż ktoś krzywdy kreuje… to są żmije dranie
Wór na plecach systemu, że aż bolą kości
Po co w to wszystko wchodzić, dać się kusić miodem
Gdy za darmo mamona.. ale z cyrografem
Ludzie programowani wciąż medialnym kodem
Autorytet z widelcem zawsze dziwnym trafem
Czekają na dzieciątko by go ukrzyżować
Pielęgnują tradycję mordów… krwawych łaźni
Każdą swą niegodziwość zawsze pragną schować
Historię zakłamują topiąc gojów w kaźni
Wyznanie to handlowe… Serce jest z mamony
Sprzeda się każdy bandzior, najemnik szatana
Maska obłudy była, świat kłamstwem zwodzony
Niewolnik ma mieć wybór wybrać w fałszu pana
Kiedy przejdzie się koszmar i swoją udrękę
Gdzie widać wciąż działania syjonu układu
Idziesz z Inką… Innymi biorąc ich za rękę
Czy Duch Święty coś czyni dla fałszu rozpadu???
Zachować się jak trzeba gdy inni zwiedzeni
Być sobą dać świadectwo dla całego świata
Kłamstwo wolno się kruszy, może coś się zmieni
Choć prawda, wiedza w fałszu ma w widelcu kata
Czy dziś znowu Niezłomny jakiś mnie odwiedzi???
Tych co życie oddali na ojczyzny szali
Jad kłamstwa w polskich sercach wciąż od mediów siedzi
Czy Duch Święty swą mocą obłudę rozwali???
Gdzie interes Polaków i sens ich przetrwania
Jeśli bogiem mamona… Gdzie w sercu myślenie
Gdy dług i wakat sterem wegetacji, trwania
Grabią wciąż obcy Polskę niszcząc ludziom mienie
Droga Prawda i Życie to postać Chrystusa
Komercja to atrybut chanuki wyznania
Media wciąż niosą kłamstwo, a nawet wirusa
Widać przecież kto przed kim i komu się kłania
Niech świadomość zakwitnie w te wspaniałe Święta
Po co życzyć rozumu dla wszystkich mądrali
Tym co zwiedzeni fałszem spadną z oczu pęta
Życzę aby świadomi wyszli z tego cali
