
24 luty… Rocznica biznesu…
Geszeft dalej trwać będzie… To już cztery lata
Gdy głupie goje w moro znów się zabijają
Żyd ręce swe zaciera będzie za czołg rata
Goje w swym cyklu wojny znów powtórkę mają
Przyjęli w swoje ciało geny od zniszczenia
Potem przyjęli obcych z wrogiego im kraju
Za długi bilans przyjdzie… Polski wywłaszczenia
Pchają nas żmije w pejsach do piekła… Nie raju
Ludzie się o głupoty wciąż ze sobą kłócą
Wróg wciąż podstawia swoich do rządowych guru
Zdrajcy ludzi uczciwych kłamstwem bałamucą
Rezultat pozostaje świecznik… Stado knurów…
