
Demony…
Kto agresorem dzisiaj, a kto odwet robi???
Kto pragnie wyniszczenia ludzi na tym świecie???
Zachód w swoich podlościach wciąż nogami drobi
Wynaturzeń Epsteina masę dziś znajdziecie
Trzeba więc bronić piekła co robią wciąż gojom
Grać ważniaków na świecie wzniosłych dyplomacji
Po cichu niemowlęta poddając ubojom
W końcu kto kwestionuje świętość podłej nacji
Świat piękny ten żydowski podłych możliwości
Moralność jest na boku, róbta więc co chceta
Kasyno z żydcoinami dla gojów radości
Kupią sobie wirusy… Poleci rakieta
Odwet nazwał atakiem ściek znany medialny
Gdy Iran odpowiedział rakietą ze złością
W Iranie szkoła płonie… Efekt jest fatalny
Żyd świętuje sukcesy z ogromną radością
Jaką chcesz wybrać stronę kiedy wyjścia nie ma???
Czy satanistów świata z gniazda USraela???
Gdy wojna płonie w świecie w piekle brak jest nieba
Czuję wroga podłego i nieprzyjaciela…
Wyspa jest wyspą prawdy światowej podłości
O wirusach, szczepieniach do śmierci powolnej
Synagoga Szatana nowe gniazda mości
A ludzi
Rozum jest aplikacją do myślenia zdolnej
Szeroka widać ludziom droga zatracenia
W kajdanach długu giną, zło… zamknęli oczy
Sprzedać w sobie człowieka, zastawić sumienia
Zło zbiera nowe żniwo… Po ciebie też kroczy
Biznes, wojna i lichwa nie ma życzliwości
Tam walka jest o władzę koneksje i wpływy
Walają się po świecie nowych ofiar kości
Kto w tym świecie załganym jest jak człowiek żywy???
