
Dobranoc
Szkło w głowie ciągle trzeszczy, głowa trochę boli
Zaklęcia powiedziane na potwornych wrogów
Żyć z dnia na dzień powoli w tej dziwności doli
Dziękować trzeba zawsze za dobroci Bogu
Coś dzieje się we wnętrzu, serce dziwnie wali
Może to ulga idzie wreszcie w odpoczynku
Świat potworny z żydami wkrótce się rozwali
Bilans jest u każdego gdzieś w swoim uczynku
