
Fałszywe informacje…
Cyklicznie trzeba pisać coś co jest dla ducha
By nie zwariować w świecie w którym inni żyją
Idzie widać co w planach… Świata zawierucha
Inni śpią??? Są szczęśliwi??? Może dużo piją???
Każdy ma przecież instynkt… Siedzi zawsze w sercu
Widzisz co jest niedobre… Podłe… Niegodziwe
Gdzie masz ludzi prawdziwych… Gdzie podłych morderców
Gdzie rozsądek, uczciwość… A gdzie łapy chciwe
Kiedy wejdzie w twe progi z bronią demokracja
Zobaczysz strach u bliskich jak i otoczenia
Widać strach przed bezprawiem i żydowska racja
Jakoś przetrwać to trzeba co ci życie zmienia
Nie pij, nie miej depresji bo to ich metody
Zajmą ci lat do walki z bandyckim układem
Żydostwo ma wszędzie swoich i swoje odwody
By pokazać bezprawie… swym żydowskim ładem
Kariery już nie zrobisz pośród zniewolonych
Oni wolą kajdany… Dług, coiny nicości
Jesteś dla innych świrem… Ot całkiem szalony
Odchodzą po iniekcjach… Składają swe kości
Najważniejszy jest standard i trend który w modzie
Rysunek na swym ciele lub plastyka twarzy
Szpetność w sztuce króluje jak i też w urodzie
Ważne za ile forsy chirurg cię obdarzy
Najważniejsze są racje ekspertów medialnych
Bo to wiara jest w racje u żydowskich guru
Rezultat widać dawno jaki jest fatalny
Ciężko ruszyć fundament holokaustu murów
Bzdura bzdurę pogania… Tańczą do niej goje
Grają teatr na świecie osiągając cele
Nawet kraj co był domem… to już jest nie twoje
Cały świat w żmiji szponach gospodarki miele
Najważniejsze są kursy, notowania, słupki
W co warto inwestować w ramach bezpieczeństwa
Nawet nicości żydcoin kupią goje głupki
Wszystko to by oszukać wszystkie społeczeństwa
Kaganiec jest symbolem odszukania świata
Bezsprzecznie to są fakty co nam przeżyć było
Prawda jak widać ludziom… wielu całkiem „lata”
Wielu już swoje życie w dystansie skończyło
Dystans spokojem wiecznym kiedy jest w poziomie
Nie ma czasu w tym zgiełku na chwilę refleksji
Choćbyś argument prawdy użył w swoim łomie
Dusza w jadzie żmijowym… i długu aneksji
Cóż przecież wolna wola… i róbta co chceta
Mądrość to gra w kasynie w pejsach krupierami
Potem w kapsule śmierci eutanazji meta
Postęp cię obdaruje pięknymi darami…
