598581181 1338575771616219 4488244756832024737 n

Grzesiu

Gdy na Grzesia z popielnika iskiereczka mruga
Bajki ciągną się wciąż za nim i historia długa
Robił ludzi… robi dzisiaj wszystkich ciągle w konia
A w tym swoim szczęść Wam Boże drwina i ironia

Gdy jest wojna to handlując jakoś się przeżyje
Filmem książką lub gaśnicą rozumy poryje
Aktor piękny gra swą rolę, Polaków ma za nic
Cel oszustwo trzeba działać… Nie zna się tu granic

Z Jaruzelską jest promocja bo wraca komuna
Wlodziu krzyż zostawi w sejmie… Ot to jego duma
Lolek z Wojtkiem pogadali i Lechu nadęty
Transformacja zstąpi z nieba razem z Duchem Świętym

Palą swoje od lat wielu z chanuki jasełka
Gaśnicowy piany użył i zgasił światełka
Pięknie mówi złotousty i dumny w swej roli
Prawda o nim nieprzyzwoita… Wielu w oczy koli

Niedomówień jest u niego masa wręcz bez liku
Rozlicz kasę z Norymbergi przy wielkim stoliku
O surowcach nie chce mówić… Lepiej grać pirata
Zawód wielki można poczuć biorąc go za brata

Wszędzie działa w mediach bankach polityczne plemię
Co prowadzi do zniszczenia naszą piękną ziemię
Więc ci radzę słuchaj mediów, zaszczep się rodaku
Mądrzy większość potrzebują… Glupi leży w piachu…