
Lądowanie…
Kolejny dowód na to kto ważny medialnie
Profesor co pozwolił na niegodziwości
Transformacja w komunie udana fatalnie
Niech przeklęte zostaną jego podłe kości
Wylądował miękko układ magdalenki
Brak rozliczeń morderców jak Stefka Michnika
Schowani pod togami sądowej sukienki
Stąd bezczelność wciąż władzy ciągle nam wynika
Apartheid ciągle rośnie dla Polaków właśnie
Ogłupieni medialną otoczką próżności
Robią wszystko aż Polska sama w sobie zgaśnie
Bo nacja co nam wroga gniazdo tutaj mości
Każdy co widzi prawdę ma odruch wymiotny
Jak judasze w bezprawiu niszczą polską tkankę
Pośród głupców co w maskach czujesz się samotny
Przyjdzie Stwórca… Rozbi Toje z kłamstw syjonu bańkę
Stwórca tkwi w każdym sercu jeśli go otworzysz
Jak nazwiesz to co podłe celnie po imieniu
Potwór z mediów popycha co w swym życiu tworzysz
Autorytet medialny śmierć na na sumieniu
Prawda jest źródłem życia, a judzenie klęską
Ludobójstwo świadectwem czym chanuki plemię
Mazowiecki krzywd masę przerysował kreską
Zabrał w grób profesorek całe swoje brzemię
