
Mordercy…
Dziś po co karabiny… strzały w potylicę
Wystarczą podłe służby i bandyci w togach
Walka o stan faktyczny weźmie twą krwawicę
Wiara w media jest większa niźli wiara w Boga
Bóg im wszystko wybaczy, trzeba to przyspieszyć
Patrząc na ich świadectwo co wielu powiewa
Ludzie w swojej naturze wolą w kłamstwie grzeszyć
Niegodziwość wraz z fałszem nie drogą do nieba
Dziś znów zginęło dziecko okrutnie zdrapane
Gdzieś odstrzelono kogoś walcząc za ojczyznę
W tolerancji żydostwa dobro jest zabrane
Funduje się wciąż światu z chanuki zgniliznę
Dlaczego demokracja jest okrutnie głupia???
Bo jest falszywa w mediach jak znana pandemia
W Namiętnościach co strachem jakaś taka trupia
Wszystko widać jest kwestią serca i sumienia
Co tu kogo obchodzi gdy się wciąż obnaża
To co się dokonało na salach sądowych
Naród się wciąż co podłe bez przerwy zakaża
Przeciwciała się pisze aby zostać zdrowym
