
Podatki…
Płacą ciągle podatki ludkowie na świecie
By karmić swych wybrańców przez wyborczą kartę
Zwyrodnialcy są w mediach, zło wciąż na tapecie
Szmal dla wielu jest bogiem… Życie nic nie warte
Odpuszczenie jest proste… Kupić kaucję sobie
Sąd bezprawiem zaprasza do niegodziwości
Robią rzeczy okrutne… Nie mieszczą się w głowie
Wiarę i przebaczenie… mają ludzie prości
Talmud synodem wieje na mówiące bydło
Apartheid się rozrasta wśród istot sukcesu
Wyznawcy Lucyfera chcą by życie zbŻYDło
Pragną kontroli bycia… w wolności frazesów
Prowizją wciąż dokarmia goj wygodny głupi
Płaci kartą, zegarkiem czy też telefonem
Bzdurę pandemii łyknie i szczepienie kupi
Potem dystans w poziomie będzie miał ze zgonem
Natura daje ludziom gratis wiele rzeczy
Wystarczy obserwować co jak reaguje
Spokój w lesie, śpiew ptaków duszę człeka leczy
Świadomość gdy rozkwita wiele w duszy czuje
