
SMS…
Jak ci podnieść ciśnienie w spokojną niedzielę?
Kiedy pachnie ci pięknie gorąca szarlotka
Może pójdą z ambony straszydła w kościele
Co w tym świecie obłudy jeszcze dziś cię spotka?
Stan wojny szybko pędzi więc idą ćwiczenia
Będą trąbić syreny jak nadlecą drony
Świat się budzi w tym wszystkim czy w upadek zmienia
Czy człowiek jeszcze myśli, który zaszczepiony
Ileż to razy jeszcze dasz się zrobić w wała
Może masz już swój plecak, a z boku latarka
Chcecie by ojczyzna już nam nie przetrwała
Widać ster, znak firmowy… To żydowska marka
Wróg cieszy się zwycięstwem, świece swoje pali
W tolerancji dla kłamstwa walec swoje zrobił
Każdemu wgrał swój program, rozumy rozwalił
Długiem, kłamstwem, bezprawiem swoje już zarobił
Mam swoje spostrzeżenia w swojej bezradności
Poświęcić swoje życie… Trwać w swym doświadczeniu
W prawdzie zawsze nadzieja, siła witalności
Nie inni siebie mają na własnym sumieniu
Ile krzywd uczyniono na polskim narodzie
Walczysz o prawdę przecież, a tu rządzą obcy
Nie ma mowy po fałszu o żadnej ugodzie
Zaszczepili rodaków… Żydowscy fachowcy
