izra

Towarzysze

Polaków się traktuje jak by ich nie było
Jeden mianownik łączy wszystkich towarzyszy
Całą Polskę obłudą wszędzie się przykryło
Co tam, że ktoś o prawdzie rozpaczliwie krzyczy

Dobrze prawią z mównicy, pytanie co z tego?
Skoro nikt nie odpowie za swoje działania
Z wyborczą chce ktoś walczyć… Z kłamstwem naczelnego
Jeden z drugim przed panem nisko się wręcz kłania

Chodzą do Jaruzelskiej jeden często z drugim
Bo to córcia kochanków Wojtka i Adama
Tworzą w Polsce Polakom tragedię i długi
Demokracja wybiera tylko zdrajcę… Chama