anty

Zło…

Jak ciężko zło złem nazwać, mało kto potrafi
Czlowieczeństwo zanika w duchu pragmatyzmu
Wszystko jak widać służy tej globalnej mafii
Co żyje z haseł pięknych jak i dramatyzmu

Zawsze jest jakiś motyw ludzkiego działania
Jeden krzywdy naprawia inny je wciąż czyni
Kłamstwo dług jak i chciwość… robi z ludzi drania
Rozsądnego człowieka… dzisiaj system wini

Gdy nie ma równowagi wszystko się przewraca
Gdy się kosztem drugiego pasożyd wciąż żywi
Gdy system niszczy ludzi… kłamstwo się opłaca
Nawet naukę i wiedzę ku kretyństwu skrzywi

Stan faktyczny nie działa… są fałszu zeznania
Nie stworzysz nic dobrego bo to tworzą inni
Kapitał co wytworzysz jest ci do zabrania
Ci co świadectwem prawdy sami sobie winni

Złem jest kłamstwo szczepionki i wojen fałszywych
Złem konflikty rodzinne o partyjnych szczurów
Tych ważnych od Schneersona w rodzaju parszywych
Tych w togach od bezprawia larw i podłych gburów

Złem marnowanie plonów bez szacunku chleba
Złem likwidacja kopalń, krycia technologii
W ideologii tęczy piekło zamiast nieba
Ludzie są pogubieni w świecie demagogii

Złem są i żydcoiny w nich nicość zawarta
Przynieś ich parę deko i sobie pomacaj
Co twa wiedza w tym świecie naprawdę jest warta
Zamiast żyć i coś tworzyć fikcję bankom spłacaj

Złem elity zboczone z sztandarem Epsteina
Jego flaga ma gwiazdę zwyrodniałych ludzi
Wiara mocna w mamonę… W Boga jakoś chwiejna
Przyjdzie czas by coś zmienić i serce obudzi…