
Znaleźć Stwórcę…
Jaka twoja energia??? Komu ona służy???
Czemu nie ganisz kłamstwa ni niegodziwości
Co łańcuchem w twym życiu, kto cię ciągle dłuży
Każdy widzi zło przecież… Różne okropności
Służą Lucyferowi spece od srebrników
Niszczą dusze, myślenie, instynkt zachowawczy
Kupią sobie łajdaków, różnych najemników
Jaki czynnik w tym świecie jest naprawdę sprawczy
Podpalili chazarzy świat razem z żydami
Świat Talmudu to podłość i ludzkie cierpienie
W togach kłamcy, oszuści ze swoimi grami
Ludzkość płaci za podłość tracąc swe sumienie
Sponsorują żydcoiny goje w pralni kasy
Wierzą ubranym pięknie pedofilskim zbokom
Widać jakiej wysokiej są mordercy klasy
Ulega ludzkość kłamstwu… Syjonu urokom
Widząc dziś ludzką lalkę to aż serce boli
Gdzie jest Stwórca z bilansem za te wszelkie mordy
Lucyfer nacji pewnej mordować pozwolił?
Służą w podłym systemie urzędnicze hordy
Zaprzedani dla kłamstwa igłę w siebie wbili
Innym rozkazywali by przyjąć szczepienie
Kto stał za planem podłym na wyspie odkryli
Żyją czyści w swym ciele co mają sumienie
