żołnierz

Żołnierz…

Dziś nie jesteś patriotą tylko najemnikiem
Jesteś zwykłym narzędziem żydowskiego pana
Składają potem larwy kwiaty pod pomnikiem
Bo zabito z rozkazu goja jak barana

Dziś Żołnierz jest zasobem do spalenia w piecu
Rodzina nieszczęśliwa bo brakuje taty
W świecie jest jakoś mało przeciw wojnie wieców
Bo na wojnach syjonizm zawsze jest bogaty

Ginęli w drugiej wojnie Polacy z Niemcami
Rusek raz był nam wrogiem, a raz „sojusznikiem”
Ukry z Niemcami tłukli, pop gadał „Pan z wami”
Triumwirat ze Stalinem był do zguby trikiem

Jakie są dziś sojusze??? Te w fikcji co dawniej???
Francuz dziś jest z Afryki, a Angol nie w Unii
Świat kłamstwa wyłoniony tragizm, jest zabawniej
Leci pocisk by opaść… każdy to rozumi

Strzelasz ale w złą stronę, sponsor twoim wrogiem
Od każe ci za kasę zabijać człowieka
Sam jesteś celem kogoś kto stoi za rogiem
Dług wrogiem za sprzęt śmierci co każdego czeka

Po co? Za co walczyłeś??? Ku chwale ojczyzny?
Jedne ojczyzny sztuczne jak za oceanem
Tworzą się twory sztuczne z bandytów, zgnilizny
Bank światowy każdego żołnierza jest panem

Iran twa tysiąclecia, ma swoją kulturę
USrael to nachodźcy Indian mordowali
Historię naszą polską wielu ma za bzdurę
Różnie widać tradycje jak się wychowali

Dziś nie trzeba naboi wystarczą szczepienia
Anteny co podgrzeją grafen co przyjęty
W tej demoralizacji nie znajdziesz sumienia
Dziś współczesny człowiek kursami zajęty

Kasyno jest dla gojów którzy w świecie grają
Sponsorując też spółki co tworzą rakiety
Potem się dziwią goje co naprawdę mają
Jak im walnie rakieta będą krzyczeć rety!!!

Przemyśl zatem żołnierzu kto ku prawdzie wrogiem
Kto tworzy różne wojny I medialne bajki
Czy bardzo tego pragniesz by spotkać się z Bogiem
Czy nie lepiej rozwiązać podłość globu szajki…